Witajcie, witajcie!!
Zastanawiam się ile osób czekało na mój nowy post? Fakt, minęło troszkę czasu, ale wiecie co...CIESZĘ SIĘ niezmiernie, że wśród Was mam stałych zaglądaczy i.. tak wielu komentatorów. To bardzo miłe, że mimo ciszy z mojej strony,staracie się odwiedzać mój blog i zaglądać, czy czasem nie ma nowego posta!
A więc dla tych, którzy na niego czekali-w końcu jest!! W końcu się doczekaliście:D, bo ja nareszcie zasiadłam do komputera, wyszukałam fotki mojej pracy, podstemplowałam moim logo i........wszystkich wobec tego zapraszam do czytania i oglądania!:))
A dzisiaj będzie również nowość. Praca jakiej jeszcze nie wykonywałam. Praca niesamowicie miła, przytulna i... bajkowa. Co to takiego. TABLICZKA NA DRZWI!!
Jakiś czas temu zostałam poproszona o wykonanie takiego cuda. Początkowo zrobiłam wielkie oczy, bo przecież nigdy wcześniej czegoś takiego nie robiłam.Potem zastanowiłam się, czy dam radę, czy z moich materiałów uda się coś fajnego "wyczarować". Skoro tabliczka ma być dla malucha, to musi mieć swój dziecięcy klimat. Niewiele myśląc przystąpiłam do realizacji!:))
Tabliczka musi mieć swoje wymiary. Jeśli ma być na drzwi, nie może być ani za duża, ani za mała..Na fotkach, które zobaczycie poniżej starałam się pokazać ją w...częściach.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć: :))
"Projektując" tabliczkę postawiłam na kolory, które w jakiś sposób wiążą się z chłopcem. A więc dominuje kolor niebieski, jest brąz, żółty, popielaty i czerwony... Pracę urozmaiciłam dodatkami w postaci zwierzątek oraz smoczka, którego potuszowałam i pokryłam glossy accents, dzięki czemu pasował do mieniących się literek imienia dziecka. Do całości pasują również błyszczące się ćwieki!!
Kolorowy smoczek przyozdobiłam wstążką pasującą również do niebieskich literek:)
Aby tabliczka miała charakter bajkowo-dzieciecy przykleiłam na kosteczkach 3d zabawne kolorowe zwierzątka. Z lewej strony pojawił się krokodyl, z prawej słonik. A u góry jest żyrafka!! Celowo dałam ją na górę bo ona jest wyjątkowa!!. Dlaczego??:))- dlatego, że jest niezwykle mięciutka i milutka, wykonana flauszu i filcu..można ją dotknąć i...pogłaskać:)) Również w tle znajduje się ptaszek, który sobie siedzi na ozdobnych sznureczkach:).
A tak moja tabliczka przedstawia się w całości. Prawda, że fajna??
Tak się prezentuje na mojej ścianie.. to takie zdjęcie pamiątkowe:) Mam nadzieję, że będzie dumnie reprezentować pokój małego Miłoszka:))
Tabliczkę chciałabym zgłosić do wyzwań:
Jak najbardziej milusia do przytulania, głaskania jest żyrafka:)
U mnie błyszczą się i mienią literki imienia dziecka, smoczek, oraz niektóre elementy na papierze :))
U mnie bajkowe są zwierzątka , oraz cały klimat pracy:))
Kochani, dzisiaj tyle. U mnie niesamowite wichury...Ale za to jesień rozpieszcza nas pogodą, wspaniałym słońcem i wysokimi temperaturami. A ja w klimacie świątecznym bowiem od jakiegoś czasu robię już kartki świąteczne. Myślę, że wkrótce będę je Wam tutaj prezentować.
Ściskam Was bardzo mocno i życzę spokojnego wieczoru!!!
Do zobaczenia na Waszych blogach:))
Bardzo urocza tabliczka. Pozdrawiam Kasiu :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajna zawieszka, na pewno genialnie ozdabia pokój malucha. Zresztą już mówiłam, że fajna i ciekawa i jak widzisz - nie ma przed Tobą niewykonalnych zadań. Może na początku są wątpliwości i obawy, ale potem wszystko wychodzi Ci znakomicie. Oby tak dalej, Kasiu! Twórz, bo wychodzi Ci znakomicie. Tymczasem lecę do łóżka, odpocząć przed jutrzejszym dniem. Buziaki :)
OdpowiedzUsuńSuper! Bardzo ciekawa i oryginalna. ;)
OdpowiedzUsuńŚwietna tabliczka, możesz być z siebie dumna :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Kasiu! świetny pomysł, bardzo fajne wykonanie! Super wszystkie detale!
OdpowiedzUsuńKasiu jak zawsze Ty co weźmiesz w ręce robisz doskonale:)
OdpowiedzUsuńcudowny pomysł i wspaniałe wykonanie:):)
no no no..................super!!!!!!!
OdpowiedzUsuńSuper wyszła, imię się pieknie prezentuje :)
OdpowiedzUsuńKażdy detal idealny, cóż więcej powiedzieć... Cudo! :)
OdpowiedzUsuńJestem pewna, że równie pięknie będzie się w pokoju adresata prezentować, bo wyszła pięknie- tak bardzo radośnie!
OdpowiedzUsuńOryginalna i bardzo pomysłowa :) Dziękuję za udział w wyzwaniu PR SZOK!!!
OdpowiedzUsuńpomysłowa :-)
OdpowiedzUsuńja czekałam na posta, ja! :):) Przyznam, ze taką tabliczkę widzę poraz pierwszy i powiem od razu, że jest niezwykle oryginalna i pomysłowa! Świetna!
OdpowiedzUsuńKasiu, jak zwykle ciekawa i piękna praca !!! Skąd Ty czerpiesz pomysły ???
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię serdecznie.
Pogodna i kolorowa!
OdpowiedzUsuńMilutka, bajkowa i oryginalna :) Z pewnością będzie cudną ozdobą pokoju :) Żyrafka jest przesłodka :)
OdpowiedzUsuńBardzo tęskniłam za Tobą.Witam serdecznie.Miłego wieczorku.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńPodoba mi się, że za każdym razem sięgasz po coś nowego.
OdpowiedzUsuńWyobrażam sobie jak dumni muszą być rodzice z takiej pięknej ozdoby na drzwiach ich pociechy.
Pięknie zaprojektowane i pięknie wykonane. Super!
:))
Świetna tabliczka !!!
OdpowiedzUsuńBardzo kolorowa.
Żyrafka jest urocza.
Pozdrawiam :)
śliczna i bardzo wesoła , w sam raz dla maluszka :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
świetna tabliczka, radosna i kolorowa, jestem pod wrażeniem :)
OdpowiedzUsuńJaka radosna!
OdpowiedzUsuńDziękuję za udział w wyzwaniu Pracowni Rękodzieła SZOK :)
Piękna słodka i radosna, a do tego pięknie się błyszczy:)
OdpowiedzUsuńDziękuję za wspólną zabawę z 123scrapujTy :)
Kasiu jest bardzo radosna, z pewnością pięknie się prezentuje w pokoju Miłoszka. :)
OdpowiedzUsuńA przy okazji dziękuję za udział w wyzwaniu w Galerii Rae. :)