czwartek, 28 lipca 2016

Karteczka na "już"

Witajcie!!
Macie czasem tak, że potrzebna jest kartka na "już". No właśnie, jak na już to już... Dzisiaj taką propozycję zaprezentuje.
Kartki z działu  "ekspressowe", rzecz by można, bo jak podejść do szybkiego telefonu prawie za "5-dwunasta". Oczywiście się śmieje, bo fajnie jest robić  coś gdy grunt pali się pod nogami. Zawsze jest motywacja, zawsze jest głowa pełna pomysłów. Tylko nie ma  głowy na karku i aparatu pod ręką. Dlatego dzisiaj tylko dwa zdjęcia. A w sumie trzy, łącznie z tym, które widzicie powyżej.

.

Akcent w postaci czerwonych kwiatów, nieco koronki i na bogato. To była prośba koleżanki, która do mnie zadzwoniła wręcz błagalnym głosem prosząc o zrobienie kartki na "już". Ja jeszcze dodałam odrobinę turkusu i fioletu.  No i radosne motylki :).Tak sobie poradziłam, kartka już dawno powędrowała "siną w dal". Gdzie jest, co robi- nie ma pojęcia. Mam nadzieję, że się spodobała.:)

Mojego poszarpańca zgłaszam do wyzwania:
 

U mnie sznurek, wstążka i kwiatek. 

Uciekam, bo koejna burza daje o sobie znać. Coś się ostatnio ta pogoda pospuła. Mam nadzieję, że jeszcze przyjdzie prawdziwie słoneczne i ciepłe lato.
Spokojnego popołudnia dla Was!

12 komentarzy:

  1. Znam ten temat "na już", moje córy często tak mają:) Najgorzej jak nie masz wykrojonych przydasi i gotowych kwiatków, bo tak to jakoś "poleci" ;) Super karteczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak tak :))) Ale czasem na "już" potrafi być lepsze niż kartka po wielu podejściach na "później" :D Miłego dnia i dziękuje za odwiedzinki!

      Usuń
  2. Kartka na szybko, ale pięknie Ci wyszła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło Małgosiu, że Ci się podoba. Dziękuję za odwiedziny i zapraszam...poonownie :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Bardzo miło mi to czytać, dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam!

      Usuń
  4. Super. Dziękuję za udział w wyzwaniu Ewelina z Eko Deco DT

    OdpowiedzUsuń
  5. Uroczy czerwony bukiecik :) Dziękuję za udział w wyzwaniu Eko - Deco :) Anna/DT

    OdpowiedzUsuń
  6. Powiem tak: staram się nie łączyć różu z czerwienią, jakoś mi nie pasują do siebie, ale to chyba niepotrzebne odczucia mej skromnej osoby. Wyszło ślicznie i bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasami presja czasu lub stojący za plecami "poganiacz" przynosi niezwykłe rezultaty. I działanie pod presją zamienia się w działanie pod weną:))
    Tutaj mam tego najlepszy dowód:))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za wszelkie komentarze. Ciesze się,że został ślad po Tobie drogi czytelniku:))

Jeśli podoba Ci się mój blog dodaj go proszę do obserwowanych, będzie mi miło.

Pamiętaj jednak i uszanuj moją prośbę - nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i treści na innych stronach internetowych.

Najchętniej czytane posty:)