Witajcie!!
Oj tak, dobrze myślicie. Dziś będą na papierze.....zakładki. Powróciłam do nich, gdyż brakowało mi ostatnio kolorów. Za oknem szaruga, więc chociaż w papierach kolorowo. Zapraszam!
Dziękuję Wam moi drodzy za komentarze, które zostawiliście pod moim ostatnim postem. Kalendarz służy u obdarowanej, a ja już tworzę kolejny. Niebawem się pochwalę, tu na blogu.
Dziś przychodzę z zakładkami...bo zakładek nigdy nie za wiele. Zwłaszcza, że..jest to taka rzecz, którą można dać na prezent, nie tylko osobie czytającej książki.Niektórzy zakładki używają do notesów, do plannerów. A ja robię, choć....czasem zrobię i jakimś dziwnym trafem ta zakładka znika..I wtedy jestem "bez".... Znacie takie przysłowie"szewc bez butów chodzi"...no właśnie. Czasem i ja jestem takim szewcem. Zanim sobie zrobię dla siebie , pragnę Was zaprosić do obejrzenia efektu mojego popołudnia. Moi najbliżsi oglądali skoki, a ja sobie w spokoju tworzyłam. I oto co mi wyszło...
Bardzo lubię do ozdabiania zakładek używać szczególnie kolorowych mediów, wszelakich perełek w płynie, które powodują, że część elementów jest błyszcząca, mieniąca się, czy też po prostu tworzy bezbarwną warstwę. Lubię też kropy...i właśnie one pojawiają się na zakładkach.
A Wy lubicie zakładki? Macie, używacie?
Uściski wieczorne i do zobaczenia u Was na blogu!!
Uśmiech chwili powoduje, że odkrywamy w sobie zdolność dostrzegania tego co niewidoczne, rzeczy pozornie bezcelowe stają się ważne, jasne, a My potrafimy czerpać radość z drobnostek, które daje nam życie....
sobota, 6 stycznia 2018
10 komentarzy:
Bardzo dziękuje za wszelkie komentarze. Ciesze się,że został ślad po Tobie drogi czytelniku:))
Jeśli podoba Ci się mój blog dodaj go proszę do obserwowanych, będzie mi miło.
Pamiętaj jednak i uszanuj moją prośbę - nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i treści na innych stronach internetowych.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Najchętniej czytane posty:)
-
Witajcie kochani! Witam Was w tą rześką niedzielę. Dzisiaj będzie ekspresowo - tak, raz dwa trzy, chociaż..wcale tak nie było. Namiesza...
-
Witam wieczorową porą!:) Dzień powoli odchodzi w zapomnienie, a ja w końcu znalazłam czas na nowego posta.:) Dzisiaj przybywam do Was z ...
-
Budząc się każdego dnia, wyruszasz w drogę. Zasypiając, możesz przeliczyć przebyte kilometry rozmów, zachwytów, kłopotów, rozmyśl...
-
Witajcie serdecznie! Dzisiaj będzie debiut- mój prywatny, z którego jestem dumna. Dumna osobiście i wewnętrznie, że...sama potrafił...
-
Witajcie!!! Przerwy mają to do siebie, że nigdy nie wiadomo kiedy się skończą. I przychodzą niespodziewanie. Przynajmniej u mnie tak by...
Rewelacyjne zakładki, bardzo kolorowe :)
OdpowiedzUsuńWspaniałe zakładki, Kasiu, bardzo radosne. Ja nie wyobrażam sobie braku zakładek, są mi po prostu niezbędne.
OdpowiedzUsuńŚciskam.
Wyglądają pięknie :D
OdpowiedzUsuńPrześliczne są :) Cudnie kolorowe :)
OdpowiedzUsuńcudne cudne :)
OdpowiedzUsuńŚliczne kolorowe zakładki. Byłaś w Krakowie i mam nadzieję, że pozdrowiłaś je ode mnie :)))
OdpowiedzUsuńErrata : jest "je", a winno być "miasto" , które uwielbiam. Pozdrowienia.
OdpowiedzUsuńZakładek nigdy nie jest dość. Twoje są świetne. Pozdrawiam. :)
OdpowiedzUsuńWitaj Kasiu:) Piękne są...takie kolorowe zwiastują wiosnę:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie do moich nowych wnętrz:)
Lubię takie zakładki , są kolorowe i trwałe w użyciu , a ja dużo czytam :)))
OdpowiedzUsuń