wtorek, 25 sierpnia 2015

Bo czasem tak jest, że ...

Witajcie!!
Zastanawiam się czy jeszcze ktoś z Was zagląda w me progi...Jest tu ktoś ?:)


Chciałam, bardzo chciałam być tutaj wcześniej. Ale czasem na ''chceniu'' się kończy...Tym razem nie zawalił mój komputer, nie zawaliły względy osobiste, nie zawaliłam ja.. Wiec kto? Może od początku.....:)

Fala opałów - pamiętacie? Temperatury powyżej 30 stopni, bezchmurne niebo...Dla niektórych to poezja, wymarzona pogoda na letni odpoczynek. Ale w Polsce nie jest tak kolorowo..Zazwyczaj po czasie  prawdziwie słonecznych dni muszą pojawić się ciemne chmury, a co za nimi  idzie załamania atmosferyczne. I to właśnie gwałtowne burze, jakie przeszły nad moim województwem w zeszłym tygodniu były powodem mojej nieobecności.  Chwilowy brak internetu przerodził się w poważną awarię. Wyrok -Uszkodzony serwer, a co za tym idzie również sieć - Kiedy będzie naprawa, kiedy sygnał wróci? -trzeba czekać bo problem jest z dziedziny tych większych.   I w końcu jestem. Oby na dłużej.

Jeśli tu ktoś z Was do mnie zagląda to zapraszam niebawem.  :)
Pozdrawiam ciepło i serdecznie!

13 komentarzy:

  1. U mnie też były takie kłopoty z barkiem prądu i co za tym idzie internetu. Więc się nic nie martw nie zapomnimy o Tobie i spokojnie wracaj:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Współczuję , moje okolice ulewy i burze :oszczędziły".A zaglądać zaglądam i będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczywiście, że zaglądamy :) ale lato i wakacje to czas kiedy staram się każdą wolną chwilę spędzić z córcią na łonie natury ;) a jesień już za rogiem, więc niebawem i mnie będzie tu więcej ;) a tymczasem czekam na Twoje prace!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu, czekam na Twoje kolejne prace ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekaliśmy cierpliwie i z nadzieją, że o nas pamiętasz:))
    My na pewno o tobie nie zapomnieliśmy.
    Na złośliwość przedmiotów nie ma rady. Trzeba się uzbroić w cierpliwość.
    I jak się okazuję, warto było. Wróciłaś i teraz pokaż co w tym czasie pięknego stworzyłaś:))
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  6. I ja zaglądam ;)) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaglądam droga Kasiu, choć tymczasem z przerwami wynikającymi z wyjść czy wyjazdów poza miejsce zamieszkania. Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. zaglądam Kasiu i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O.. nie wiedziałam. Grunt, że już jesteś :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za wszelkie komentarze. Ciesze się,że został ślad po Tobie drogi czytelniku:))

Jeśli podoba Ci się mój blog dodaj go proszę do obserwowanych, będzie mi miło.

Pamiętaj jednak i uszanuj moją prośbę - nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i treści na innych stronach internetowych.

Najchętniej czytane posty:)